Hebrajska Biblia
Hebrajska Biblia

Królów II 19

CommentaryAudioShareBookmark
1

וַיְהִ֗י כִּשְׁמֹ֙עַ֙ הַמֶּ֣לֶךְ חִזְקִיָּ֔הוּ וַיִּקְרַ֖ע אֶת־בְּגָדָ֑יו וַיִּתְכַּ֣ס בַּשָּׂ֔ק וַיָּבֹ֖א בֵּ֥ית יְהוָֽה׃

Gdy tedy usłyszał to król Chiskjasz, rozdarł szaty swoje, i oblekł się w wór i wszedł do przybytku Wiekuistego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
2

וַ֠יִּשְׁלַח אֶת־אֶלְיָקִ֨ים אֲשֶׁר־עַל־הַבַּ֜יִת וְשֶׁבְנָ֣א הַסֹּפֵ֗ר וְאֵת֙ זִקְנֵ֣י הַכֹּֽהֲנִ֔ים מִתְכַּסִּ֖ים בַּשַּׂקִּ֑ים אֶל־יְשַֽׁעְיָ֥הוּ הַנָּבִ֖יא בֶּן־אָמֽוֹץ׃

I posłał Eljakima, przełożonego pałacu, i Szebnę, sekretarza, i starszych z kapłanów, obleczonych w wory, do proroka Jezajasza, syna Amoca. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
3

וַיֹּאמְר֣וּ אֵלָ֗יו כֹּ֚ה אָמַ֣ר חִזְקִיָּ֔הוּ יוֹם־צָרָ֧ה וְתוֹכֵחָ֛ה וּנְאָצָ֖ה הַיּ֣וֹם הַזֶּ֑ה כִּ֣י בָ֤אוּ בָנִים֙ עַד־מַשְׁבֵּ֔ר וְכֹ֥חַ אַ֖יִן לְלֵדָֽה׃

I rzekli do niego: Tak powiedział Chiskjasz: Dniem utrapienia i sponiewierania i bluźnienia jest dzień ten. Bo doszedł płód do macierzyzny, a niema siły do porodu. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
4

אוּלַ֡י יִשְׁמַע֩ יְהוָ֨ה אֱלֹהֶ֜יךָ אֵ֣ת ׀ כָּל־דִּבְרֵ֣י רַב־שָׁקֵ֗ה אֲשֶׁר֩ שְׁלָח֨וֹ מֶֽלֶךְ־אַשּׁ֤וּר ׀ אֲדֹנָיו֙ לְחָרֵף֙ אֱלֹהִ֣ים חַ֔י וְהוֹכִ֙יחַ֙ בַּדְּבָרִ֔ים אֲשֶׁ֥ר שָׁמַ֖ע יְהוָ֣ה אֱלֹהֶ֑יךָ וְנָשָׂ֣אתָ תְפִלָּ֔ה בְּעַ֥ד הַשְּׁאֵרִ֖ית הַנִּמְצָאָֽה׃

Może usłyszy Wiekuisty, Bóg twój, wszystkie słowa Rabszaki, którego posłał król asyryjski, pan jego, aby urągał Bogu żywemu, i pomścił się za mowy, jakie słyszał Wiekuisty, Bóg twój; więc zanieś modlitwę za szczątek pozostały. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
5

וַיָּבֹ֗אוּ עַבְדֵ֛י הַמֶּ֥לֶךְ חִזְקִיָּ֖הוּ אֶל־יְשַֽׁעַיָֽהוּ׃

Przybyli tedy słudzy króla Chiskjasza do Jezajasza. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
6

וַיֹּ֤אמֶר לָהֶם֙ יְשַֽׁעְיָ֔הוּ כֹּ֥ה תֹאמְר֖וּן אֶל־אֲדֹֽנֵיכֶ֑ם כֹּ֣ה ׀ אָמַ֣ר יְהוָ֗ה אַל־תִּירָא֙ מִפְּנֵ֤י הַדְּבָרִים֙ אֲשֶׁ֣ר שָׁמַ֗עְתָּ אֲשֶׁ֧ר גִּדְּפ֛וּ נַעֲרֵ֥י מֶֽלֶךְ־אַשּׁ֖וּר אֹתִֽי׃

I rzekł do nich Jezajasz: Tak powiecie panu waszemu: Tak rzecze Wiekuisty: Nie obawiaj się słów tych któreś słyszał, któremi lżyli Mnie pachołki króla asyryjskiego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
7

הִנְנִ֨י נֹתֵ֥ן בּוֹ֙ ר֔וּחַ וְשָׁמַ֥ע שְׁמוּעָ֖ה וְשָׁ֣ב לְאַרְצ֑וֹ וְהִפַּלְתִּ֥יו בַּחֶ֖רֶב בְּאַרְצֽוֹ׃

Oto podam mu tę myśl, aby usłyszawszy wieść powrócił do kraju swojego, a wtedy zagubię go mieczem w własnym kraju jego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
8

וַיָּ֙שָׁב֙ רַב־שָׁקֵ֔ה וַיִּמְצָא֙ אֶת־מֶ֣לֶךְ אַשּׁ֔וּר נִלְחָ֖ם עַל־לִבְנָ֑ה כִּ֣י שָׁמַ֔ע כִּ֥י נָסַ֖ע מִלָּכִֽישׁ׃

Tymczasem wrócił Rabszake i znalazł króla asyryjskiego walczącego przeciw Libna - słyszał bowiem: że wyruszył z Lachisz. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
9

וַיִּשְׁמַ֗ע אֶל־תִּרְהָ֤קָה מֶֽלֶך־כּוּשׁ֙ לֵאמֹ֔ר הִנֵּ֥ה יָצָ֖א לְהִלָּחֵ֣ם אִתָּ֑ךְ וַיָּ֙שָׁב֙ וַיִּשְׁלַ֣ח מַלְאָכִ֔ים אֶל־חִזְקִיָּ֖הוּ לֵאמֹֽר׃

I usłyszał o Tyrhaku, królu etjopskim, jak mówiono: Oto wyruszył, aby walczył przeciw tobie; co usłyszawszy, wysłał posłów do Chiskjasza z temi słowy: 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
10

כֹּ֣ה תֹאמְר֗וּן אֶל־חִזְקִיָּ֤הוּ מֶֽלֶךְ־יְהוּדָה֙ לֵאמֹ֔ר אַל־יַשִּׁאֲךָ֣ אֱלֹהֶ֔יךָ אֲשֶׁ֥ר אַתָּ֛ה בֹּטֵ֥חַ בּ֖וֹ לֵאמֹ֑ר לֹ֤א תִנָּתֵן֙ יְר֣וּשָׁלִַ֔ם בְּיַ֖ד מֶ֥לֶךְ אַשּֽׁוּר׃

Tak powiecie Chiskjaszowi, królowi judzkiemu: Niechaj cię nie zwodzi Bóg twój, któremu ty ufasz, mówiąc: Nie będzie wydana Jerozolima w moc króla asyryjskiego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
11

הִנֵּ֣ה ׀ אַתָּ֣ה שָׁמַ֗עְתָּ אֵת֩ אֲשֶׁ֨ר עָשׂ֜וּ מַלְכֵ֥י אַשּׁ֛וּר לְכָל־הָאֲרָצ֖וֹת לְהַֽחֲרִימָ֑ם וְאַתָּ֖ה תִּנָּצֵֽל׃

Otoś słyszał co poczynili królowie asyryjscy wszystkim ziemiom, jak je zniszczyli, a tybyś miał być ocalony? 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
12

הַהִצִּ֨ילוּ אֹתָ֜ם אֱלֹהֵ֤י הַגּוֹיִם֙ אֲשֶׁ֣ר שִׁחֲת֣וּ אֲבוֹתַ֔י אֶת־גּוֹזָ֖ן וְאֶת־חָרָ֑ן וְרֶ֥צֶף וּבְנֵי־עֶ֖דֶן אֲשֶׁ֥ר בִּתְלַאשָּֽׂר׃

Czyż ocalili bogowie ludów te, które wygubili ojcowie moi: Gozan i Charan i Recef i synów Eden co w Telassar? 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
13

אַיּ֤וֹ מֶֽלֶךְ־חֲמָת֙ וּמֶ֣לֶךְ אַרְפָּ֔ד וּמֶ֖לֶךְ לָעִ֣יר סְפַרְוָ֑יִם הֵנַ֖ע וְעִוָּֽה׃

Gdzie król Chamatu i król Arpadu i król miasta Sefarwaim, Hena i Iwa? 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
14

וַיִּקַּ֨ח חִזְקִיָּ֧הוּ אֶת־הַסְּפָרִ֛ים מִיַּ֥ד הַמַּלְאָכִ֖ים וַיִּקְרָאֵ֑ם וַיַּ֙עַל֙ בֵּ֣ית יְהוָ֔ה וַיִּפְרְשֵׂ֥הוּ חִזְקִיָּ֖הוּ לִפְנֵ֥י יְהוָֽה׃ (פ)

I wziął Chiskjasz list z ręki posłów i przeczytał go, i wstąpił do przybytku Wiekuistego i rozwinął go Chiskjasz przed Wiekuistym. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
15

וַיִּתְפַּלֵּ֨ל חִזְקִיָּ֜הוּ לִפְנֵ֣י יְהוָה֮ וַיֹּאמַר֒ יְהוָ֞ה אֱלֹהֵ֤י יִשְׂרָאֵל֙ יֹשֵׁ֣ב הַכְּרֻבִ֔ים אַתָּה־ה֤וּא הָֽאֱלֹהִים֙ לְבַדְּךָ֔ לְכֹ֖ל מַמְלְכ֣וֹת הָאָ֑רֶץ אַתָּ֣ה עָשִׂ֔יתָ אֶת־הַשָּׁמַ֖יִם וְאֶת־הָאָֽרֶץ׃

I modlił się Chiskjasz Wiekuistemu, i rzekł: Wiekuisty, Boże Izraela, zasiadający nad Cherubami! Tyś sam jeden Bogiem wszystkich królestw ziemi, Tyś stworzył niebo i ziemię. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
16

הַטֵּ֨ה יְהוָ֤ה ׀ אָזְנְךָ֙ וּֽשֲׁמָ֔ע פְּקַ֧ח יְהוָ֛ה עֵינֶ֖יךָ וּרְאֵ֑ה וּשְׁמַ֗ע אֵ֚ת דִּבְרֵ֣י סַנְחֵרִ֔יב אֲשֶׁ֣ר שְׁלָח֔וֹ לְחָרֵ֖ף אֱלֹהִ֥ים חָֽי׃

Skłoń, Wiekuisty, ucho Twoje i słuchaj, roztwórz Wiekuisty, oczy Twoje i wejrzyj i usłysz wszystkie słowa Sanheryba, tego którego wysłał, aby lżył Boga żywego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
17

אָמְנָ֖ם יְהוָ֑ה הֶחֱרִ֜יבוּ מַלְכֵ֥י אַשּׁ֛וּר אֶת־הַגּוֹיִ֖ם וְאֶת־אַרְצָֽם׃

Wprawdzie, o Wiekuisty, spustoszyli królowie asyryjscy ludy te i ziemię ich, 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
18

וְנָתְנ֥וּ אֶת־אֱלֹהֵיהֶ֖ם בָּאֵ֑שׁ כִּי֩ לֹ֨א אֱלֹהִ֜ים הֵ֗מָּה כִּ֣י אִם־מַעֲשֵׂ֧ה יְדֵֽי־אָדָ֛ם עֵ֥ץ וָאֶ֖בֶן וַֽיְאַבְּדֽוּם׃

I powrzucali bóstwa ich w ogień, albowiem nie były to bóstwa, a tylko robota rąk ludzkich, drzewo i kamienie, przeto zniszczyć je mogli. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
19

וְעַתָּה֙ יְהוָ֣ה אֱלֹהֵ֔ינוּ הוֹשִׁיעֵ֥נוּ נָ֖א מִיָּד֑וֹ וְיֵֽדְעוּ֙ כָּל־מַמְלְכ֣וֹת הָאָ֔רֶץ כִּ֥י אַתָּ֛ה יְהוָ֥ה אֱלֹהִ֖ים לְבַדֶּֽךָ׃ (ס)

A teraz Wiekuisty, Boże nasz, chciej nas wybawić z ręki jego, aby poznały wszystkie królestwa ziemi, żeś Ty Wiekuisty jedyny. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
20

וַיִּשְׁלַח֙ יְשַֽׁעְיָ֣הוּ בֶן־אָמ֔וֹץ אֶל־חִזְקִיָּ֖הוּ לֵאמֹ֑ר כֹּֽה־אָמַ֤ר יְהוָה֙ אֱלֹהֵ֣י יִשְׂרָאֵ֔ל אֲשֶׁ֨ר הִתְפַּלַּ֧לְתָּ אֵלַ֛י אֶל־סַנְחֵרִ֥ב מֶֽלֶךְ־אַשּׁ֖וּר שָׁמָֽעְתִּי׃

I posłał Jezajasz, syn Amoca, do Chiskjasza, mówiąc: Tak rzecze Wiekuisty, Bóg Izraela: O coś mnie błagał względem Sanheryba, króla asyryjskiego, słyszałem. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
21

זֶ֣ה הַדָּבָ֔ר אֲשֶׁר־דִּבֶּ֥ר יְהוָ֖ה עָלָ֑יו בָּזָ֨ה לְךָ֜ לָעֲגָ֣ה לְךָ֗ בְּתוּלַת֙ בַּת־צִיּ֔וֹן אַחֲרֶ֙יךָ֙ רֹ֣אשׁ הֵנִ֔יעָה בַּ֖ת יְרוּשָׁלִָֽם׃

Takie jest słowo, które wyrzekł Wiekuisty o nim: Gardzi tobą, wyśmiewa cię dziewicza córa Syonu, potrząsa głową za tobą córa jerozolimska. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
22

אֶת־מִ֤י חֵרַ֙פְתָּ֙ וְגִדַּ֔פְתָּ וְעַל־מִ֖י הֲרִימ֣וֹתָ קּ֑וֹל וַתִּשָּׂ֥א מָר֛וֹם עֵינֶ֖יךָ עַל־קְד֥וֹשׁ יִשְׂרָאֵֽל׃

Komużeś bluźnił i urągał, i przeciw komu podniosłeś głos twój, a wzniosłeś tak wysoko oczy twoje! - przeciw Świętemu Izraela! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
23

בְּיַ֣ד מַלְאָכֶיךָ֮ חֵרַ֣פְתָּ ׀ אֲדֹנָי֒ וַתֹּ֗אמֶר ברכב [בְּרֹ֥ב] רִכְבִּ֛י אֲנִ֥י עָלִ֛יתִי מְר֥וֹם הָרִ֖ים יַרְכְּתֵ֣י לְבָנ֑וֹן וְאֶכְרֹ֞ת קוֹמַ֤ת אֲרָזָיו֙ מִבְח֣וֹר בְּרֹשָׁ֔יו וְאָב֙וֹאָה֙ מְל֣וֹן קִצֹּ֔ה יַ֖עַר כַּרְמִלּֽוֹ׃

Przez sługi twoje bluźniłeś Pana i powiedziałeś: Z mnóstwem wozów moich dotarłem ja do szczytu gór, do krańców Libanu, i ściąłem rosłe cedry jego, i wstąpiłem na najwyższy wierzchołek jego, do równego sadowi lasu jego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
24

אֲנִ֣י קַ֔רְתִּי וְשָׁתִ֖יתִי מַ֣יִם זָרִ֑ים וְאַחְרִב֙ בְּכַף־פְּעָמַ֔י כֹּ֖ל יְאֹרֵ֥י מָצֽוֹר׃

Jam kopał - a pił wody cudze, ja też wysuszę krokiem stóp moich wszystkie strumienie Macoru. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
25

הֲלֹֽא־שָׁמַ֤עְתָּ לְמֵֽרָחוֹק֙ אֹתָ֣הּ עָשִׂ֔יתִי לְמִ֥ימֵי קֶ֖דֶם וִֽיצַרְתִּ֑יהָ עַתָּ֣ה הֲבֵיאתִ֗יהָ וּתְהִ֗י לַהְשׁ֛וֹת גַּלִּ֥ים נִצִּ֖ים עָרִ֥ים בְּצֻרֽוֹת׃

Czyżeś nie słyszał, żem to oddawna ustanowił, od czasów pierwotnych zarządził? Teraz sprowadziłem to i powołany zostałeś, abyś burzył w zwaliska rozrzucone miasta warowne. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
26

וְיֹֽשְׁבֵיהֶן֙ קִצְרֵי־יָ֔ד חַ֖תּוּ וַיֵּבֹ֑שׁוּ הָי֞וּ עֵ֤שֶׂב שָׂדֶה֙ וִ֣ירַק דֶּ֔שֶׁא חֲצִ֣יר גַּגּ֔וֹת וּשְׁדֵפָ֖ה לִפְנֵ֥י קָמָֽה׃

A mieszkańcy ich bezsilni, strwożyli się i zmieszali; stali się jako trawa polna i jako zieleniejąca się bylina, jako mech po dachach i śnieć przed kłosieniem się. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
27

וְשִׁבְתְּךָ֛ וְצֵאתְךָ֥ וּבֹאֲךָ֖ יָדָ֑עְתִּי וְאֵ֖ת הִֽתְרַגֶּזְךָ֥ אֵלָֽי׃

Ale legowisko twoje i wyjście i wejście twoje znałem i zżymanie się twoje na Mnie. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
28

יַ֚עַן הִתְרַגֶּזְךָ֣ אֵלַ֔י וְשַׁאֲנַנְךָ֖ עָלָ֣ה בְאָזְנָ֑י וְשַׂמְתִּ֨י חַחִ֜י בְּאַפֶּ֗ךָ וּמִתְגִּי֙ בִּשְׂפָתֶ֔יךָ וַהֲשִׁ֣בֹתִ֔יךָ בַּדֶּ֖רֶךְ אֲשֶׁר־בָּ֥אתָ בָּֽהּ׃

Ponieważ zżymanie się twoje na Mnie i zuchwalstwo twoje doszło uszu Moich; przeto wprawię kolce Moje w nozdrza twe, a wędzidło Moje w usta twoje, i powiodę cię naprzód, drogą, którąś przyszedł. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
29

וְזֶה־לְּךָ֣ הָא֔וֹת אָכ֤וֹל הַשָּׁנָה֙ סָפִ֔יחַ וּבַשָּׁנָ֥ה הַשֵּׁנִ֖ית סָחִ֑ישׁ וּבַשָּׁנָ֣ה הַשְּׁלִישִׁ֗ית זִרְע֧וּ וְקִצְר֛וּ וְנִטְע֥וּ כְרָמִ֖ים וְאִכְל֥וּ פִרְיָֽם׃

A ten też miej sobie znak: Żywić się będą tego roku samosiewką, roku też drugiego ziarnem dziko wyrosłem, a roku trzeciego siać wam i żąć i sadzić winnice i pożywać owoce ich. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
30

וְיָ֨סְפָ֜ה פְּלֵיטַ֧ת בֵּית־יְהוּדָ֛ה הַנִּשְׁאָרָ֖ה שֹׁ֣רֶשׁ לְמָ֑טָּה וְעָשָׂ֥ה פְרִ֖י לְמָֽעְלָה׃

I zakorzeni się szczątek domu Judy pozostały silniej u dołu i wyda owoc u góry. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
31

כִּ֤י מִירוּשָׁלִַ֙ם֙ תֵּצֵ֣א שְׁאֵרִ֔ית וּפְלֵיטָ֖ה מֵהַ֣ר צִיּ֑וֹן קִנְאַ֛ת יְהוָ֥ה [צְבָא֖וֹת] תַּֽעֲשֶׂה־זֹּֽאת׃ (ס)

Bo z Jerozolimy wynijdzie ostatek, a szczątek z góry Syonu; rzewniwość Wiekuistego zastępów sprawi to. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
32

לָכֵ֗ן כֹּֽה־אָמַ֤ר יְהוָה֙ אֶל־מֶ֣לֶךְ אַשּׁ֔וּר לֹ֤א יָבֹא֙ אֶל־הָעִ֣יר הַזֹּ֔את וְלֹֽא־יוֹרֶ֥ה שָׁ֖ם חֵ֑ץ וְלֹֽא־יְקַדְּמֶ֣נָּה מָגֵ֔ן וְלֹֽא־יִשְׁפֹּ֥ךְ עָלֶ֖יהָ סֹלְלָֽה׃

Przeto rzecze tak Wiekuisty o królu asyryjskim: Nie wkroczy on do miasta tego, ani wymierzy doń strzały, ani wystąpi przed niem z tarczą, ani usypie przeciw niemu wału. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
33

בַּדֶּ֥רֶךְ אֲשֶׁר־יָבֹ֖א בָּ֣הּ יָשׁ֑וּב וְאֶל־הָעִ֥יר הַזֹּ֛את לֹ֥א יָבֹ֖א נְאֻם־יְהוָֽה׃

Drogą, którą przyszedł, tą się wróci, a do miasta tego nie wnijdzie, rzecze Wiekuisty. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
34

וְגַנּוֹתִ֛י אֶל־הָעִ֥יר הַזֹּ֖את לְהֽוֹשִׁיעָ֑הּ לְמַֽעֲנִ֔י וּלְמַ֖עַן דָּוִ֥ד עַבְדִּֽי׃

I osłonię miasto to, abym je zachował gwoli sobie i ze względu na Dawida, sługę Mojego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
35

וַיְהִי֮ בַּלַּ֣יְלָה הַהוּא֒ וַיֵּצֵ֣א ׀ מַלְאַ֣ךְ יְהוָ֗ה וַיַּךְ֙ בְּמַחֲנֵ֣ה אַשּׁ֔וּר מֵאָ֛ה שְׁמוֹנִ֥ים וַחֲמִשָּׁ֖ה אָ֑לֶף וַיַּשְׁכִּ֣ימוּ בַבֹּ֔קֶר וְהִנֵּ֥ה כֻלָּ֖ם פְּגָרִ֥ים מֵתִֽים׃

I stało się tejże nocy, że wyszedł anioł Wiekuistego i poraził w obozie asyryjskim sto ośmdziesiąt i pięć tysięcy. A gdy wstali zrana, a oto wszyscy trupy martwe. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
36

וַיִּסַּ֣ע וַיֵּ֔לֶךְ וַיָּ֖שָׁב סַנְחֵרִ֣יב מֶֽלֶךְ־אַשּׁ֑וּר וַיֵּ֖שֶׁב בְּנִֽינְוֵֽה׃

Wyruszył tedy i poszedł i wrócił Sanheryb, król asyryjski, i pozostał w Niniwie. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
37

וַיְהִי֩ ה֨וּא מִֽשְׁתַּחֲוֶ֜ה בֵּ֣ית ׀ נִסְרֹ֣ךְ אֱלֹהָ֗יו וְֽאַדְרַמֶּ֨לֶךְ וְשַׂרְאֶ֤צֶר [בָּנָיו֙] הִכֻּ֣הוּ בַחֶ֔רֶב וְהֵ֥מָּה נִמְלְט֖וּ אֶ֣רֶץ אֲרָרָ֑ט וַיִּמְלֹ֛ךְ אֵֽסַר־חַדֹּ֥ן בְּנ֖וֹ תַּחְתָּֽיו׃ (פ)

A gdy się korzył w domu Nisrocha, boga swojego, Adrammelech i Szarecer, synowie jego, ugodzili go mieczem, a sami uszli do kraju Ararat. I panował syn jego Assarhaddon miasto niego. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
Poprzedni rozdziałNastępny rozdział